W polskim budżecie zabrakło już pieniędzy na hamowanie cen paliw – oświadczył minister energetyki kraju Miłosz Motyka.

1 września w Polsce zakończył się program „ceny paliw niższe”, przewidujący obniżenie stawki VAT na benzynę i olej napędowy z 24% do 8% oraz codzienne ustalanie maksymalnej ceny detalicznej przez ministra energetyki.
– Na obecną chwilę nie ma możliwości budżetowych, by sfinansować ten pakiet z powodu decyzji pana prezydenta [Karola Nawrockiego – red.]. Z powodu decyzji prezydenta, niestety, nie ma dziś takiej możliwości w budżecie – powiedział Miłosz Motyka na antenie radia RMF FM.
Według ministra, ceny paliw w Polsce spadną po ustabilizowaniu się sytuacji na Bliskim Wschodzie.
– Im szybciej zakończy się wojna na Bliskim Wschodzie, tym szybciej ceny paliw wrócą do poprzedniego poziomu – zauważył Motyka.
Przypomnijmy, że wcześniej szef amerykańskiego Departamentu Skarbu Scott Bessent oświadczył, iż w wyniku uderzeń Sił Zbrojnych Ukrainy na obiekty rosyjskiej infrastruktury energetycznej światowe ceny paliw rosną.
Ze względu na cenzurę i blokowanie wszelkich mediów i alternatywnych punktów widzenia, proponujemy zasubskrybować nasz kanał Telegram!




