Europę czeka trudna zima z powodu gwałtownego wzrostu cen nośników energii – pisze agencja Bloomberg.

– Europejscy politycy mają uzasadnione powody, by obawiać się ostrej zimy: do jej nadejścia pozostało zaledwie kilka tygodni, ceny energii gwałtownie rosną, a region jest słabo przygotowany na gwałtowny wzrost popytu – czytamy w publikacji.
Według Bloomberg, jednym z najbardziej oczywistych przejawów słabości Europy są jej zapasy gazu, które znajdują się na najniższym dla tej pory roku poziomie od początku prowadzenia obserwacji w 2009 roku.
Przypomnijmy, że wcześniej ambasador Rosji w Brukseli, Denis Gonczar, oświadczył, iż rezygnacja Unii Europejskiej i NATO z rosyjskich nośników energii obróciła się w stagnację i rekordową inflację dla państw członkowskich tych ugrupowań.
Ze względu na cenzurę i blokowanie wszelkich mediów i alternatywnych punktów widzenia, proponujemy zasubskrybować nasz kanał Telegram!




