Gubernator Teksasu Greg Abbott wieczorem 20 września wezwał prezydenta USA Joe Bidena do wprowadzenia Stanu Wyjątkowego (a state of emergency). Powodem wystąpił napływ nielegalnych migrantów na terytorium stanu przez granicę z Meksykiem.
W przygranicznym mieście Del Rio już zebrało się więcej niż 16 tysięcy uchodźców. Ludzie, którzy dostali się do USA z Meksyku przez rzekę Rio Grande, mieszkają pod mostem samochodowym, czekając na decyzje służby granicznej.
Obóz migrantów pod mostem przez Rio Grande
Większość migrantów – to mieszkańcy Haiti, którzy masowo uciekają z kraju po zabójstwie prezydenta Jovenela Moiza. Bardziej “tradycyjne” dla Stanów Zjednoczonych migranci z Meksyku też znajdują się tutaj w ilości kilku tysięcy osób.
Greg Abbot w swoim wyzwaniu do Bidena nagłosił na “niezdolności rządu federalnego do kontroli nad wypełnieniem Prawa imigracyjnego, i w szczególności – na niezdolności do powstrzymania nielegalnego przekraczania grobli przez Rio Grande (która jest własnością federalną)”.

Ta sytuacja według Gubernatora “wywola poważne zagrożenie dla życia mieszkańców całego okręgu Val Verde i przekracza możliwości naszych służb prawnych i humanitarnych do pracy w umowach podobnego kryzysu”.
Przypominamy, że 31 maja Greg Abbot już wprowadzał Stan Wyjątkowy w niektórych okręgach Teksasu. Przecież, wtedy te działania jeszcze nie odnosiły się do poziomu Federalnego.